Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamizela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamizela. Pokaż wszystkie posty

Melanż / Melange

Tak jak obiecywałam, jestem :) I chciałam wam pokazać skończoną już kamizelę dla mojej mamy. Rozmiar większy niż na mnie, ale prezent jest niespodzianką więc zdjęcia na mnie ;) 
Wykonana z brązowej alpaki połączonej z pięknym melanżem Yarn Art Angora Active na drutach 3,5 mm. Robiona podwójnym ryżem, dzięki temu jest cieplutka i wydaje się bardziej 'mięsista' niż w przypadku gładkiego ściegu. Dwie kieszenie, różowe guziki. 

Mam nadzieję, że się mamie (i wam) spodoba :)

Sesja w iście wiosennym klimacie, a robiona dzisiaj. 20 grudnia, a na termometrze powyżej 10 kresek! 










As I have promised, here I come :) And I want to show you finished vest for my mother. Size bigger than for me, but it's to be a christmas gift, so it's me who presents it to you :)
Knitted with brown alpaca and gorgeous Yarn Art Angora Active melange, needles 3,5mm. Double seed stitch makes it warm and cozy. Two pockets, pink buttons.

I hope it will appeal to my mom (and you).

Photos taken today (20.12) and it looks as if it was Spring! Amazing, over 10 degrees as my thermometer shows ;)

Kto wygra z babcią? / Who wins with grandma?

Na jesień większość dziewiarek robi porządek w swoich włóczkowych zapasach. Zrobiłam i ja, a przy okazji wybrałam parę motków, których żadną siłą bym nie ruszyła. Miał być chodnik, babcia robi chodniki. Ale taka ilość włóczki nie przeszła, zażądała sobie kamizelkę. Długo się broniłam, ale kto wygra z babcią? ;) No więc ugięłam się, nabrałam oczka i... po drodze było ciężko... druty zgrzytały, a ja razem z nimi... ale w końcu... dobrnęłam. Udało się! Jest udzierg :D
Nawet nie sądziłam, że wyjdzie coś porządnego, a tu proszę :)
Babcia bardzo zadowolona, wzięła na siebie honory, bo przecież gdyby nie ona, to już dawno włóczka skończyłaby w chodniku ;)
Tylko do współpracy fotograficznej nie dała się namówić. I po raz kolejny: kto wygra z babcią?
Więc modelką była córka w za dużej o jakieś 5 rozmiarów kamizelce ;)

Autumn - most of knitters put their yarn stashes in order. So did I. At this occasion I chose few skeins I would never use. I thought about a crochet rug, grandma makes crochet rugs. But such a large amount - no way. Grandma ordered a vest. Long was I trying to resist, but who wins with grandma? So, I casted on stitches, and... it was really hard... but finally... I managed... to finish. I did it! :D
I hadn't even thought that it might be sth good. But here it is :)
Grandma is delighted and of course she claims credit for the vest. She saved the yarn from ending up in a crochet rug!
But I didn't manage to take photos of her and her new vest. And once again: who wins with grandma?
So here's my model :) My daughter and the vest :) a little too big ;) just five or six sizes :P
Enjoy!












A tak świętujemy Dzień Niepodległości:

Celebrating Independence Day:


W kolorze wielbłąda / Camel

Z włóczki Polo Natura wydziergałam kamizelę dla babci. Miała być duża, miała mieć kieszenie. Od siebie dodałam jeszcze ażurowe wstawki, inspirowane tymi od Kasi.Guziki z masy perłowej, ale przyszyte odwrotnie.


I made this vest using mix of wool and acrylic. It had to be big and to have pockets. I added openwork panels inspired with these and mother-of-pearl-buttons (upside down).








A tak wyglądają pierwsze oznaki wiosny w moim ogrodzie :)


This is how the first touch of spring looks like in my garden :)





A na koniec wszystkim moim dziergającym koleżankom (i tym niedziergającym również) składam najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Kobiet :)

I'd like to wish all my knitting (and not-knitting) female friends all the best on International Women's Day :)